czas zacząć.
A zaczęłam kalendarzem.
I bardzo go lubię, i nie umiem mu zrobić zdjęć ładnych, i gdyby nie tż, to na pewno bindowanie by mnie pokonało.
I co najważniejsze: dobrze i wygodnie mi z nim, a na przeszłych dniach maziam i kleję do woli.

Kartek, które zrobiłam i wysłałam !!!! na święta, pokazywać nie będę, bo zdjęcie wyszło koszmarnie. A szkoda, bo kartki były proste ale ładne. Za to pokażę, też nienajlepsze, zdjęcie szafki marynarskiej na przydasie. Niedługo wykleję też resztę i będzie pięknie. O!


